krok ku lepiej (wyczekiwany)

Rudy znów nie ma roboty i pieniędzy na te wakacje, które zaczną się za dwa tygodnie. Pieszczoch znów nie poukładał sobie związków z kolejną dziewczyną. Ojcu, no cóż. Wszystko wygląda nieźle, ale Ten od teledysku słyszał nie taki dziwny smutek w jego zrezygnowanym głosie, gdy siedzieli bezalkoholowo zastanawiając się, czy urwą się jeszcze wspólnie do jakiegoś miasta na B. 

 

Ten od teledysku z kolei… Cóż, pije jeszcze jedno piwo, ogląda jeszcze jeden film i jeszcze jedną książkę albo czyta albo pisze. Trochę by mu pomogło, gdyby tamtym zaczęło się układać. Świat bywa powiązany nie tylko liniami wspólnych narzekań, które pomagają nam zbliżać się do siebie nawzajem, ale też liniami wzajemnych powodzeń, gdy poklepujemy się po klepach z zadowoleniem a nie tylko pocieszeniami.

I przy tych wszystkich burzach, tornadach i ogólnym przegrzaniu świata naprawdę przydałaby się taka zmiana. Przecież Tot i Rudy nie mogą bez końca zachlewać się winem, by wspomagać odwracanie wzroku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s